Hokeiści Stoczniowca rozpoczęli drugi tydzień treningów na lodzie. Trenerowi Mieczysławowi Nahunce pracę komplikuje mała liczba obrońców.
W gdańskim zespole pojawiło się wielu nowych zawodników. Najbardziej znanymi są: Tomasz Proszkiewicz i Robert Suchomski. Wychowankowie BTH Bydgoszcz ostatni sezon spędzili w Krynicy.
Bramkarz z Torunia, Łukasz Kiedewicz, także w przeszłości trenował w Gdańsku, ale do transferu nie doszło. Z pozostałych nowych zawodników akces do Stoczniowca zgłosili: Patryk Gawara (Toruń), Aleksander Myszka i Łukasz Sokół (obaj Bydgoszcz) oraz Rafał Bernacki (Czarni Jastrzębie) i Jerzy Gabryś (Unia Oświęcim). Dwaj ostatni są obrońcami i aktualnie trenują z kadrą narodową do lat 20. Pozostali są napastnikami.
- Obecnie znajdujemy się na etapie formowania pozycji. Na dziś mógłbym zestawić 6 ataków. Na tej pozycji zapowiada się duża rywalizacja o miejsce w drużynie. Gorzej jest z obrońcami, których mam tylko pięciu (Leśniak, Cychowski, Cybulski, Kostecki i Borzęcki). Nie mam zastrzeżeń do ich pracy na treningach, ale trudno jest organizować trening przy tak małej liczbie obrońców – powiedział nam nowy trener gdańskich hokeistów, Mieczysław Nahunko.
Dzisiaj o godz 17.30 stoczniowcy rozegrają pierwszy mecz kontrolny. Przeciwnikiem będzie reprezentacja 20-latków.
Na lodowisku w ,Olivii" gdańscy hokeiści trenować będą do 20 sierpnia. Później lód w hali zostanie rozmrożony. W tym czasie drużyna wyjedzie na obóz.
Na razie kontrakty podpisane mają: Roman Skuthan, Martin Potoczny i Aleksander Bielczukow, którzy grali w Gdańsku w poprzednim sezonie.
Autor artykułu: (sus)