Pan Krzysztof, mimo iż ubezpieczony i świeżo po zawale, nie otrzymał zasiłku chorobowego z ZUS. Powód? Przy wyliczeniach wysokości należnej ZUS składki zastosował ,inną", zdaniem zakładu, matematykę. W konsekwencji do ZUS odprowadził o jeden grosz za mało.
- Z pełnomocnictwa pana Krzysztofa prowadzę w jego imieniu rozliczenia na rzecz ZUS – opowiada mgr Jerzy Rebell, doradca podatkowy jednego z elbląskich biur rachunkowo-doradczych. – Mój klient z poważną chorobą serca starał się o przyznanie zasiłku chorobowego z ZUS. Niestety, zamiast pieniędzy otrzymał pismo, informujące o odmowie wypłaty.
- W tym przypadku ubezpieczenie chorobowe ustało z powodu nieopłacenia składki w pełnej wysokości – wyjaśnia Elżbieta Bogowska, kierownik Referatu Zasiłków Chorobowych w elbląskim inspektoracie ZUS.
Z dokumentów wynika, że zabrakło… jednego grosza.
Jak zaokrąglać
Jerzy Rebell uważa, iż wszystkie składki zostały przekazane do ZUS w terminie i w należnej wysokości, postanowił wyjaśnić sprawę.
- Okazało się, iż istnieją dwie arytmetyki: jedna ,normalna" i druga na użytek ZUS – mówi. – Ponieważ pan Krzysztof w jednym miesiącu pracował tylko 2 dni, wysokość składki wyliczyliśmy na 74, 25 zł. Według ZUS należało się o jeden grosz więcej. Dlatego zakład nie wypłacił zasiłku. A nie ma żadnych instrukcji czy przepisów, które regulowałyby sposób zaokrąglania wyliczonych kwot. Nie jest również nigdzie powiedziane, czy zaokrąglić należy wynik końcowy, czy też kwoty wyliczone podczas pojedynczych operacji.
Błąd w rachunkach
- Przy wyliczeniach biuro rachunkowe popełniło błąd matematyczny – uważa Elżbieta Pataj, kierownik Wydziału Zasiłków elbląskiego inspektoratu ZUS. – A kto jak kto, ale biuro rachunkowe powinno znać zasadę arytmetyczną, która mówi, iż zaokrąglając, uwzględniamy zawsze trzy miejsca po przecinku. Również dzienna stawka składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe powinna być zaokrąglona w taki sposób.
Potwierdza to Anna Staszyńska, naczelnik Wydziału Składek w Centrali ZUS. – Niestety ustawa ubezpieczeniowa nie przewiduje tolerancji niedopłaty nawet o grosz.
Autor artykułu: Izabela Chmielewska