Ozezwolenie na działalność gospodarczą związaną z prowadzeniem targowiska nie będą musiały starać się od przyszłego roku osoby, chcące ją wykonywać.
Przepisy ustawy o działalności gospodarczej wchodzą w życie 1 stycznia 2001 roku.
- Chwaszczyńscy kupcy od przyszłego roku nie będą musieli nikogo prosić o koncesję na działanie – mówi Jacek Spyt, doradca spółki Targowisko Hurtowe w Gdyni. – Wystarczy, że rynek będzie spełniał wymogi dotyczące warunków handlu.
W Trójmieście handluje się na kilkudziesięciu targowiskach. Najwięcej jest ich w Gdańsku – 13. Powstają kolejne dwa. Gdynia ma ich dziewięć. Rynku nie posiada Sopot. Targowiska działają także w Rumi (dwa) i w Pruszczu Gd. (trzy).
- Potrzebne są dodatkowe unormowania, które precyzowałyby np. kwestię opłat targowych – mówi Barbara Starkiewicz, kierownik Referatu Handlu Urzędu Miejskiego w Gdańsku. – Prowadzący rynki odprowadzają je teraz do miasta.
Gdańskie rynki mają tymczasową lokalizację, co oznacza, że mogą prowadzić handel do czasu kolejnej inwestycji miasta. Część z nich może ulec likwidacji.
- Wprowadzenie nowych przepisów może stanowić furtkę dla wszystkich, którzy chcieliby taką działalność uprawiać, a z różnych przyczyn nie mogą tego robić dzisiaj – dodaje Sławomir Gryczka, szef Stowarzyszenia Gildia Kupców Gdańskich. Urzędnicy uspokajają, że ustawa nie spowoduje niekontrolowanego powstawania rynków.
Autor artykułu: Sylwia Ressel