Gminna siła wiatru


Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planami, w przyszłym roku w powiecie słupskim stanie kilkaset elektrowni wiatrowych wartości setek milionów dolarów. Inwestorami są głównie firmy niemieckie.

Większość terenów, na których staną wiatraki znajduje się w rękach prywatnych. Ich właściciele liczą na spore profity z tytułu dzierżawy ziemi, na której staną wiatrowe kolosy. Na znaczne dochody liczą także gminy, bowiem nowelizacja ustawy podatkowej nakłada na właścicieli budowli związanych z wytwarzaniem energii konieczność płacenia dwu procentowego podatku od ich wartości.

Jak wskazują wstępne umowy, najwięcej elektrowni wiatrowych stanie w gminie Ustka.
- Wartość stu wiatraków, które stawiać bÄ™dÄ… firmy z Danii i Niemiec, wynosi niemal 200 mln dolarów – mówi wójt Tomasz Wszółkowski. – Z wÅ‚aÅ›cicielami gruntów, na których powstanÄ… farmy wiatrowe, firmy podpisaÅ‚y bardzo korzystne umowy. Inwestorzy obiecali także pomoc w realizacji gminnych inwestycji.

Kolejne wiatrownie staną w gminach Słupsk, Kobylnica i Dębnica Kaszubska.

Autor artykułu: ALA

Comments are closed.