Archive for January, 2001

ŁOSOSIE W OBCYM SOSIE

Tuesday, January 30th, 2001

Co można znaleźć w puszce z napisem “Łosoś”? Na przykład tołpygi w sosie greckim, śledzia w oleju, albo śledzia w zalewie pomidorowej. Cena 2,8 zł przyciąga.

Puszki, które mogą wprowadzić klientów w błąd produkuje firma Big Fisch S.A. z Gniewiewa koło Wejherowa. O łososiach, które nie są łososiami Maria Kwiatkowska, z-ca prezesa firmy nie chciała rozmawiać z dziennikarzami.

Czy taki produkt powinien zostać wycofany z rynku?
- Dopiero po wydaniu odpowiedniej opinii prawnej – mówi Piotr Szczurko z Federacji Konsumentów. – Ale ta gra, moim zdaniem, nie jest czysta.
Ostrożniej oceniają puszki inspektorzy z Państwowej Inspekcji Handlowej.
- Przy dużej wnikliwości można jednak odczytać prawdziwe dane na etykiecie – twierdzi Janina Banowska z PIH. – Nie wiemy tylko, co na to ustecka firma Łosoś.

– Nasze logo ma oczywiście bardzo dużą wartość handlową, ale ostatnio zmieniliśmy jego szatę graficzną. Trudno je pomylić z innym – uważa Andrzej Piątek, prezes Łososia.

Autor artykułu: (cos)

Poseł źle likwidował

Tuesday, January 30th, 2001

Były poseł Bezpartyjnego Bloku Wspierania Reform Ryszard O. stanął wczoraj przed gdańskim sądem. Jest on oskarżony o przywłaszczenie 660 tys. złotych i narażenie na znaczne szkody Gdańskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego.

Według prokuratury były poseł Ryszard O. źle wywiązywał się z funkcji likwidatora GPB, jednej z największych komunalnych spółek w Gdańsku. Oskarżyciele stwierdzili, że “w sposób rażący nadużył on swoich uprawnień.”

Śledczy ustalili, że Ryszard O. przez ponad 3,5 roku swojej pracy na stanowisku likwidatora GPB miał zwrócić wierzycielom spółki około 4 milionów złotych. Zamiast wypłacić pieniądze, ukrywał je i dysponował nimi wbrew prawu. Przekazywał komunalną gotówkę prywatnym firmom, czerpiąc z tego korzyści finansowe. Dodatkowo, według prokuratury, poseł nie poinformował Sejmu, iż pracował w GPB i wyłudził kilkadziesiąt tysięcy złotych poselskiej pensji.
Na ławie oskarżonych, oprócz Ryszarda O. zasiedli też były prezydent Gdańska Franciszek J. i jego trzech zastępców. Prokurator oskarżył ich za brak odpowiedniego nadzoru nad procesem likwidacji GPB.

Oprócz eks-posła i esk-prezydenta przed obliczem Temidy stanęli podwładni O. z GPB oraz dawny naczelnik Wydziału Polityki Gospodarczej gdańskiego magistratu.
Wczorajsza rozprawa nie potoczyła się zwykłym torem, gdyż sąd zlecił biegłym przebadanie Franciszka J. Ma on bowiem cierpieć od wielu lat na poważne schorzenia psychiatryczne.

Autor artykułu: (wrób)

Astronomiczna młodzież

Tuesday, January 30th, 2001

Ogromnym zainteresowaniem cieszy się rozpoczęty wczoraj w Ratuszu Staromiejskim w Gdańsku Festiwal Astronomiczny Urodziny Heweliusza. Na imprezie pojawiło się wielu młodych ludzi, którzy dopiero rozpoczynają swą przygodę z astronomią.

Prowadzone przez wybitnych znawców sztuki, historii i astronomii wykłady przyciągnęły kilkadziesiąt osób, wśród których zdecydowaną większość stanowiła młodzież licealna. Na uroczystość przybyło też wiele osób spoza Trójmiasta.

Uczestnicy festiwalu z zainteresowaniem słuchali wykładów przybliżających sylwetkę wybitnego polskiego astronoma. Doc. dr Andrzej Januszajtis w ciekawy sposób przedstawił bogatą historię rodu Jana Heweliusza.

Równie duże zainteresowanie towarzyszyło także wykładom dotyczącym pozasłonecznych układów słonecznych, początkowi wszechświata, przedziwnego świata czarnych dziur oraz innym tematom dotyczącym współczesnej astronomii.
Niestety zachmurzone niebo popsuło największą chyba atrakcję festiwalu, jaką miało być obserwowanie plam na słońcu (w dzień) i planet oraz nieba nocą. Mimo to ogromnym zainteresowaniem cieszyły się wystawione przed Ratuszem Staromiejskim lunety. Wielu młodych astronomów radziło się specjalistów gdzie można nabyć sprzęt do obserwacji planet i jaką lunetę kupić na początek swej naukowej kariery.

Punktem kulminacyjnym pierwszego dnia Urodzin Heweliusza było otwarcie w Galerii Nadbałtyckiego Centrum Kultury wystawy Jan Heweliusz 1611-1687. Dziś drugi dzień festiwalu.

Autor artykułu: (ron)

Gedania DGT Gdańsk – Melnox Autopart Mielec 3:0

Sunday, January 28th, 2001

Chyba niewielu kibiców spodziewało się, że siatkarki Gedanii DGT Gdańsk odniosą tak łatwe zwycięstwo nad Melnoxem Autopart Stal Mielec. Tymczasem po godzinie gry gdańszczanki zwyciężyły 3:0 (25:21, 25:12, 25:11).

W zespole gospodyń zabrakło Emilii Reimus. Od ponad tygodnia zawodniczka ta boryka się z urazem barku i chociaż w sobotę była przebrana w dres, to nie wyszła nawet na rozgrzewkę.
W tej sytuacji trener Jerzy Skrobecki zdecydował się wystawić w pierwszej “szóstce” Annę Zberowską, która zazwyczaj zaczyna mecze na ławce rezerwowych. I był to strzał w dziesiątkę. Popularna “Zbera” okazała się bohaterką meczu, za co szkoleniowiec bardzo ją chwalił.

W partii drugiej przyjezdne zaczęły od mocnego uderzenia. Wynik 1:4 zwiastował kłopoty Gedanii. Ale szybko gdańszczanki, dzięki dobrej zagrywce Zberowskiej, uzyskały sześć punktów z rzędu. Wynik poprawiły, gdy serwowała Luba Jagodina. Od stanu 15:7 zaczęła się już “demolka”, w czym pomagło kilka zepsutych przez mielczanki zagrywek.
Również partia trzecia okazała się łatwa dla gedanistek. Wychodziło im praktycznie wszystko. Prowadziły 8:3, 12:4, 16:6. W końcówce ważne punkty zdobyła Leper, a o zwycięstwie ostatecznie przesądził zły odbiór Elżbiety Kulpy, po zagraniu Rosner.

Autor artykułu: (kast)

Polpharma VBW Clima – Toya Ślęza 102:74

Sunday, January 28th, 2001

Po stojącym na wysokim poziomie spotkaniu koszykarki Polpharmy VBW Clima Gdynia pokonały Toya Ślęza Wrocław 102:74 (26:17, 24:22, 29:14, 23:21). Obie drużyny aż siedemnaście razy trafiały “za trzy”.

W pierwszej połowie spotkania wrocławianki nawiązywały w miarę równorzędną grę z faworyzowanym zespołem mistrzyń Polski. Kilka razy na początku meczu nawet obejmowały prowadzenie. Drugie 10 minut przyniosło zwiększenie przewagi Polpharmy ponad 10 pkt (32:21), ale wrocławianki nie dawały za wygraną i po akcji Marzeny Najmowicz było tylko 39:37 dla gospodyń.

Po przerwie podopieczne trenera Tomasza Herkta zmieniły system obrony. Z krycia każda swoją przeszły na strefę. Wprowadziło to spory zamęt w szeregach Ślęzy, która miała ogromne kłopoty z dochodzeniem do pozycji rzutowych. Tymczasem gdynianki grały szybko, płynnie i co ważniejsze skutecznie. Na zakończenie trzeciej kwarty Ticha Penicheiro trafiła ,za trzy”, a w czwartej Nikolich wykonała trzy takie rzuty pod rząd.

Autor artykułu: Adam Suska

DGT Wybrzeże – Strzelec Kielce 26:25

Sunday, January 28th, 2001

Piłkarze ręczni DGT Wybrzeże Gdańsk wygrali w ub. sobotę w swojej hali bardzo ważny mecz na szczycie serii A ze Strzelcem Lider Marketem Kielce 26:25 (14:10) i obronili pozycję lidera tabeli.

W gdańskim obozie były pewne obawy o wynik tej konfrontacji. Zdrowotne “plagi egipskie” w dalszym ciągu nękają bowiem szczypiornistów DGT Wybrzeże. Po operacji barku nie gra Damian Drobik.

Trener nie mógł też skorzystać z kontuzjowanych Seweryna Żyndy, Artura Czoski i Pawła Wity. Wysoko gorączkował (angina) Dawid Nilsson, którego niebawem czeka operacja kolana i oczywiście w sobotę nie wystąpił. Tymczasem mierzący w tym sezonie wysoko kielczanie ostrzyli sobie zęby na zwycięstwo w Gdańsku, chcieli się zrewanżować DGT Wybrzeże za porażkę 22:23 w I rundzie u siebie.

W tych okolicznościach zwycięstwo gdańszczan, na które zaaangażowaną, nieustępliwą grą zapracowała cała drużyna, zasługuje na słowa dużego uznania. Szczególny wkład w sukces wniósł skrzydłowy Bartosz Walasek. Trafiał najczęściej, a przytomnymi rzutami w końcówce zdobył dwie najważniejsze bramki meczu.

Autor artykułu: Paweł Kowalski

Grają koszykarskie trójki

Thursday, January 25th, 2001

Podczas rozpoczynających się dzisiaj w naszym regionie zimowych ferii dla uczniów odbędą się także i zawody koszykarskie.

Klub Sportowy Czarni Słupsk – sekcja młodzieżowa, Szkoła Podstawowa nr 5, Program “Bezpieczne Miasto” organizują turniej koszykarskich trójek. Zawody odbędą się 2 lutego (piątek) w sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 5 przy ul. Hubalczyków. Rozpoczęcie zmagań nastąpi o godz. 13.30. Do godz. 13.00 w szkole przyjmowane będą zgłoszenia poszczególnych drużyn. Występować mogą zespoły, których gracze urodzili się w 1988 lub 1989 roku. Podobny turniej obył się już we wrześniu 2000, wtedy areną zmagań była Szkoła Podstawowa nr 10 przy ul. Kulczyckiego. Teraz impreza przeniesiona została do przestronnej i nowoczesnej hali nowej szkoły.

Autor artykułu: at

Taniec jest życiem

Thursday, January 25th, 2001

Scenę słupskiego teatru Rondo opanowali aktorzy polskiego Teatru Tańca Baletu Poznańskiego. – Chętnych było dużo więcej niż miejsc na sali – mówi Katarzyna Sygietyńska, instruktorka teatralna.

Tańca współczesnego uczyli dzieci młodzi tancerze. Trzy młode tancerki: Anna Kołek, absolwentka Państwowej Szkoły Baletowej i London Contemporary Dance School, Iwona Pasińska, tancerka Polskiego Teatru Tańca Baletu Poznańskiego i Paulina Cysewska, tancerka, choreograf, absolwentka Państwowej Szkoły Baletowej w Poznaniu i London Contemporary Dance School, w Polskim Teatrze Tańca tańczy od 1998 roku.
- Chętnych było dużo więcej niż miejsc na sali – mówi Katarzyna Sygietyńska, instruktorka teatralna Ronda. – Ale i tak nikt nie odszedł spod drzwi.

Instruktorzy nauczali głównie podstaw tańca towarzyskiego.
- Nie myślałam, że takie mięśnie pracują przy tańcu – mówi 17-letnia Ola. – Najważniejsze jest przygotowanie ciała do tańca, mięśnie muszą być rozciągnięte i rozluźnione.
Wieczorem w ramach Lokalnego Centrum Kultury Teatralnej można było obejrzeć spektakl Atelier Polskiego Teatru Tańca ,Róża jest różą”. Poznańscy tancerze przedstawili kilka etiud dotyczących miłości i relacji międzyludzkich. Starali się pokazać prozę życia i całą jego brutalność, włączając w to uczucia. Jednak układy choreograficzne i samo wykonanie tańca zachwyciło widownię. Artyści z Poznania poszukują nowych dróg aktywności artystycznej, by przez tę właśnie sztukę dotrzeć do widza. W przedstawieniu połączyli taniec z teatrem, plastyką, światłem i muzyką.
- Duże wrażenie robiło profesjonalne wykonanie każdego układu, wszystko było perfekcyjnie dograne – stwierdza Małgorzata, stała bywalczyni teatralnych spektakli. W Rondzie zatańczyli: Rustam Biełow, Piotr Chudzicki, Adriana Cygankiewicz, Paulina Cysewska, Anna Kołek, Joanna Merecka, Iwona Pasińska, Konrad Stefański, Daniel Stryjecki, Magdalena Tabaka i Monika Zembrzycka.

Atelier Polskiego Teatru Tańca to scena poszukiwań i debiutów. Powstała w 1999 r. Młodzi tancerze poprzez nowe rozwiązania choreograficzne, scenograficzne i kompozytorskie popularyzują taniec jako silny środek przekazu. Członkowie pragną docierać do widza przez najbardziej zrozumiałe dla człowieka i bliskie jego naturze sygnały. W części scenograficznej z Atelier Polskiego Teatru Tańca współpracuje poznańska grupa projektowa IDEM, którą tworzą młodzi projektanci, absolwenci polskich i zagranicznych uczelni artystycznych. Formalną opiekę nad działalnością Atelier sprawuje Polski Teatr Tańca, zaś doradcą artystycznym jest dyrektor Ewa Wycichowska.

Autor artykułu: (lit)

Piłka ręczna. Spójnia – Zagłębie Lubin 29:27

Thursday, January 25th, 2001

Cenne zwycięstwo 29:27 (15:9) nad silnym zespołem Zagłębia Lubin odnieśli wczoraj u siebie w meczu serii A piłkarze ręczni Spójni Gdańsk.

Kluczem do tak potrzebnego Spójni zwycięstwa miała być czujna, wysoka obrona i szybkie kontry. Taką taktykę dyktował fakt, że goście posiadają zawodników rzucających dobrze z drugiej linii. Zawodnicy Spójni najbardziej pilnowali mierzącego 2,08 m czołowego snajpera ligi, Tomasza Morawskiego. W pierwszej połowie gdańszczanie radzili sobie bardzo dobrze, uzyskując w 19 min prowadzenie 10:5. Potem dał o sobie znać as gości Morawski i zrobiło się 11:9. Jednak Spójnia znowu złapała właściwy rytm gry i podwyższała wynik, kończąc pierwszą połowę z bardzo korzystnym rezultatem 15:9. W tym czasie najwięcej bramek gospodarzy zdobyli: Jacek Wardziński i Piotr Gospodarzec po 4, zaś dla gości Morawski 5.

Bardzo emocjonująca była druga połowa meczu. Przez kwadrans piłkarze ręczni Spójni nadal dominowali na parkiecie, podwyższając prowadzenie do 9 bramek (24:15). Zdawało się, że mecz jest już rozstrzygnięty i goście nie odrobią tej straty. Niestety, w kolejnej fazie gry Spójnia przeszła dziwne przeobrażenie. Drużyna rozluźniła całkowicie szyki obronne, co bezlitośnie wykorzystywało Zagłębie, zwłaszcza duet Morawski i Adam Steczek rzucali bramkę po bramce i w 51 min goście zbliżyli się na dystans 3 bramek. Spójnia prowadziła wówczas zaledwie 25:22, a w 57 min Zagłębie jeszcze bardziej zmniejszyło dystans i było tylko 27:25. Wówczas jednak podopieczni Wiesława Predehla pokazali charakter.

Dzięki dużej ambicji zdołali utrzymać wynik, a nawet go nieco podwyższyć do 29:26 w 60 min. A zdobywcą tej ostatniej dla Spójni bramki był Wasyl Kaszczenko. Gościom na otarcie łez pozostało już tylko jedno trafienie.

Spójnia: Sibiga – Wardziński 5 bramek, Urbanowicz 6, Gryczka 3, Hramyka 3, Kaszczenko 6, Gospodarzec 6, Tomaszewski, Reichel, Zięba, Dzik.
Zagłębie: Kowtun, Zaprutko – Jasiński 1, Morawski 11, Steczek 6, Kamielin, Pułka 1, Demczuk 3, Kozłowski 3, Folga, Wierzbicki 1, Wuszter, Brygier 1.
Sędziowali: G. Budziosz (Wolica) i T. Olesiński (Kielce). Widzów 300.

Autor artykułu: Paweł Kowalski

Pomorska młodzież wypełni specjalne ankiety

Tuesday, January 23rd, 2001

W Gdańsku i Słupsku rozpoczną się niebawem badania sondażowe wśród nieletnich dotyczące narkomanii, alkoholizmu i przemocy. Specjaliści z Wyższej Szkoły Policyjnej w Szczytnie sprawdzą czy uczniowie około 90 szkół w województwie pomorskim mieli m.in. bezpośredni kontakt z niebezpiecznymi używkami. W ramach naszej akcji “Wolni od narkotyków” postanowiliśmy pilotować program badań.

- Ankiety będą przeprowadzane anonimowo – mówi dr Tadeusz Cichosz, kierownik Zakładu Badań i Analiz WSPol. – Uczniowie nie będą musieli podawać swoich personaliów. Na sali nie będzie również nauczycieli. Gwarantuje to większą wiarygodność odpowiedzi.

Początek badań w wybranych losowo szkołach planuje się na 13 lutego. Obszerny raport kończący sondaż ma być przedstawiony około 20 marca.
Podobne badania przeprowadzono niedawno w Białymstoku. Według organizatorów badań – wyniki były wstrząsające.
- Stwierdziliśmy, że młodzi ludzie sięgają po środki odurzające już między 10 a 11 rokiem życia – powiedział Andrzej Misiuk, kierownik badań.

Wspierania i, po części, finansowania sondażu podjął się Powszechny Zakład Ubezpieczeń na Życie SA. – Jeżeli dzięki naszej pomocy uratowany zostanie chociażby jeden nastolatek, będziemy bardzo szczęśliwi – mówi Elżbieta Ziółkowska, koordynator marketingowy PZU Życie SA, Inspektorat w Gdańsku. – Celem, który przyświeca nam w tym programie jest ratowanie i chronienie życia ludzkiego.

Autor artykułu: (wit)