Ostatni weekend tego roku był dla strażaków w powiecie kartuskim bardzo pracowity. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy były przede wszystkim fatalne warunki atmosferyczne – porywisty wiatr oraz obfite opady śniegu. Zima i opady śniegu spowodowały, że na lokalnych ulicach doszło do wielu kolizji i stłuczek. Do najgroźniejszej doszło w sobotę w Tuchomku. Wypadkowi uległ traktor z doczepionymi dwiema przyczepami. Na jedną z przyczep najechał opel. W akcji ratunkowej uczestniczył zastęp zawodowej straży pożarnej z Kartuz i dwie ochotnicze jednostki z Żukowa. Ranna została jedna osoba.
Tego samego dnia strażacy z Miechucina odebrali zgłoszenie o płonącym pojeździe w lesie nieopodal Kobysewa. Pomimo natychmiastowej interwencji samochód BMW uległ całkowitemu spaleniu. Prawdopodobną przyczyną pożaru było umyślne podpalenie.
Sytuację na drogach skomplikowały dodatkowo drzewa powalone przez obfite opady śniegu i wiatr. Do zdarzenia takiego doszło w niedzielę dwa razy na trasie Miechucino-Mirachowo. Powalone drzewo zablokowało też wyjazd z Kartuz w stronę Somonina.
- Najtrudniejszym odcinkiem jest obecnie trasa Kartuzy – Mirachowo – powiedział Bogdan Pawłowski, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Kartuzach. – Trudno również poruszać się na odcinku Brodnica Dolna Wieżyca. Mimo że pracuje bez przerwy cały zespół ludzi i sprzęt nie nadąrzamy z usuwaniem wciąż padającego śniegu.
Na poboczach zalegają takie ilości białego puchu, że kolejne przejazdy pługów powodują zawężanie dróg, co też jest utrudnieniem dla kierowców.
- Autobus który wyjeżdża z Kartuz o godz. 10.40 nie przejechał trasy na odcinku Mirachowo – Nowa Huta – powiedział dyżurny PKS w Kartuzach. – Kierowca musiał zawrócić. Z ledwością przebił się też przez zaspy autobus na odcinku Wygoda – Borucino.
Jak sygnalizowali nam Czytelnicy, bardzo trudne warunki są także na odcinkach Stężyca – Gołubie, gdzie o godz. 10 przejechać z ledwością mógł jeden samochód, a zaspy wciąż się powiększały. Bardzo zła droga jest też pomiędzy Stężycą a Przewozem i Brodnicą Górną.
Autor artykułu: (KM)