Aresztowano sprawców napadu na pracownika stacji paliw w Subkowach


Trzech młodych mężczyzn, którzy w środę wieczorem napadli na pracownika stacji paliw w Subkowach, zostało wczoraj tymczasowo aresztowanych. Pobity mężczyzna przebywa w tczewskim szpitalu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Do napadu doszło w środę póżnym wieczorem. Pracownik stacji paliw zakończył już pracę. Do nesesera włożył kilka tysięcy złotych dziennego utargu. Wracał do domu. Prawie przed samym domem czekało na niego trzech około 20-letnich chłopaków. Jeden z nich miał w ręku drewnianą pałkę, którą zaatakował pracownika stacji. Mężczyzna najpierw został dotkliwie pobity. Kiedy się przewrócił zabrano mu neseser z pieniędzmi. Ofiara napadu trafiła do tczewskiego szpitala. Na szczęście, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Przez całą dobę bardzo intensywnie zbieraliśmy materiał dowodowy – mówi asp. szt. Roman Dobrzewiński z sekcji kryminalnej w Komendzie Powiatowej Policji w Tczewie. – Ustalić sprawców wcale nie było łatwo, gdyż żaden z napastników nie wszedł jeszcze w kolizję z prawem. Zatrzymaliśmy ich w czwartek wieczorem. Odzyskaliśmy jedną trzecią zrabowanej kwoty. Zatrzymani przyznali się do napadu.
- Sprawcy musieli szybko uciekać, prawdopodobnie nawet nie zauważyli, że zgubili przedmiot, który później pozwolił nam ustalić ich personalia – powiedział nam Marek Pilch, technik kryminalistyki. – Zaowocowała dobra praca w terenie.
Dwóch napastników jest mieszkańcami gminy Pelplin, trzeci to tczewianin. Za napad grozi im kara co najmniej 3 lat więzienia.

Autor artykułu: Krystyna Paszkowska

Comments are closed.